Na naszych stronach wykorzystujemy wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej

Rozumiem
Zamknij okienko

Awantura na cmentarzu

Zamiast godnego uczczenia 68 rocznicy wyzwolenia Lęborka spod okupacji niemieckiej, z tego dnia zapamiętane będą wrzaski i obelgi. Dwóch najbardziej zagorzałych przeciwników obchodów zabrała policja.

Podziel się tą wiadomością ze znajomym! Wypełnij formularz, aby Twój znajomy otrzymał rekomendację tego artykułu.
Twoje imię
Twój e-mail
Imię znajomego
Adres e-mail Twojego znajomego

Awantura na cmentarzu

 2013-03-11 07:00 

fot. Zbigniew Junik

Zbigniew Junik, Mikołaj Podolskimoje artykuly

Zamiast godnego uczczenia 68 rocznicy wyzwolenia Lęborka spod okupacji niemieckiej, z tego dnia zapamiętane będą wrzaski i obelgi. Dwóch najbardziej zagorzałych przeciwników obchodów zabrała policja.

O tym, że może być nieciekawie, wiadomo było już wtedy, gdy stało się jasne, że w lęborskich uroczystościach weźmie udział Sergiej Semionow, konsul Federacji Rosyjskiej w Gdańsku. - Jako lęborski ruch narodowo-demokratyczny stanowczo protestujemy przeciwko podtrzymywaniu tej haniebnej tradycji, jaką jest oddawanie czci czerwonoarmijnym sołdatom poległym na Ziemi Lęborskiej. Apelujemy do Starosty Powiatu Lęborskiego, Burmistrza Miasta Lęborka, ich zastępców, radnych powiatowych oraz radnych miejskich, aby z całą stanowczością potępili te uroczystości - pisał w pełnym emocji liście otwartym Roman Skrzycki ze Stowarzyszenia Narodowy Lębork.

 

Jak zaznaczył, w 1939 roku Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich był takim samym najeźdźcą jak niemiecka III Rzesza, a po przekroczeniu dawnych granic Polski w 1944 r. sowieci rozpoczęli drugą okupację naszego kraju, która trwała niemal pół wieku.

 

Wyzwolenie spod hitlerowskiej okupacji świętuje się jednak w wielu miastach przede wszystkim jako zakończenie wojny. I choć konsul przybył na zaproszenie członków SLD, lęborskie uroczystości nie miały politycznego charakteru. Były oddaniem hołdu żołnierzom, nie politykom. Wzięli w nich udział najważniejsi włodarze, z burmistrzem Witoldem Namyślakiem, przewodniczącym miejskiej rady Adamem Stenką i starostą Wiktorem Tyburskim na czele. Na grobach radzieckich żołnierzy, w ramach podziękowania za walkę z hitlerowcami, złożono kwiaty.

 

O ile można jeszcze zaakceptować fakt, że grupa kilkunastu młodych mężczyzn zjawiła się przed cmentarzem z transparentem, to nie da się już tego zrobić w stosunku do wykrzykiwanych przez nich wulgarnych haseł. Już na samym cmentarzu doszło do awantury i nie obyło się bez interwencji policjantów. Ci ostatni też zresztą musieli wysłuchać wyzwisk pod swoim adresem. Dwójka awanturników została przewieziona na komendę.

 

Tak oto cmentarz stał się Hyde Parkiem, a z martwych żołnierzy, z których nie wszyscy byli przecież gwałcicielami, mordercami, albo nawet zwolennikami komunizmu, zrobiono odpowiednik stalinowskich oprawców. Nie ma się więc co dziwić, że zdezorientowany konsul, pozostawiony w pewnym momencie sam sobie, opuszczał Lębork z kwaśną miną. Ciekawe czy jeszcze kiedykolwiek do niego wróci?

Powrót
Oceń artykuł
+
 
-

Opinie (0)

Uwaga! Publikowane tutaj komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli Twój komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, zostanie usunięty.

Dodaj opinię

© Copyright 2012-18 by Pomorze, Warmia i Mazury, Trójmiasto – Portal Informacyjny – bieżące informacje, ogłoszenia, kalendarz imprez, rozkłady, reklama, wiadomości
Wszelkie prawa zastrzeżone
RegulaminRegulaminy ogłoszeń drobnych:
MediaSMobile | Bild Press
PartnerzyKontaktO portalu