Na naszych stronach wykorzystujemy wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej

Rozumiem
Zamknij okienko

Podrabiane prezerwatywy z Chin

Kontener wypełniony po brzegi podrabianymi prezerwatywami zatrzymali 24 czerwca funkcjonariusze pomorskiej Służby Celnej. Nazwa towaru narusza prawa do znaku słownego, których właścicielem jest firma z Czech.

Podziel się tą wiadomością ze znajomym! Wypełnij formularz, aby Twój znajomy otrzymał rekomendację tego artykułu.
Twoje imię
Twój e-mail
Imię znajomego
Adres e-mail Twojego znajomego

Podrabiane prezerwatywy z Chin

 2013-06-27 08:00 

fot. Izba Celna w Gdyni

GB/Izba Celna w Gdynimoje artykuly

Kontener wypełniony po brzegi podrabianymi prezerwatywami zatrzymali 24 czerwca funkcjonariusze pomorskiej Służby Celnej. Nazwa towaru narusza prawa do znaku słownego, których właścicielem jest firma z Czech.

Prawie półtora miliona sztuk prezerwatyw przypłynęło do Gdyni z Chin. Rodzaj ładunku, a także miejsce nadania przesyłki spowodowały, że funkcjonariusze postanowili dokładniej przyjrzeć się zawartości kontenera. Już pierwsze oględziny towaru wzbudziły podejrzenia, że może on naruszać prawa do znaku, których właścicielem jest firma z Czech. Przypuszczenia te potwierdził konsultant ds. ochrony praw własności intelektualnej z Izby Celnej w Gdyni.
-W związku z tym funkcjonariusze zatrzymali towar i powiadomili kancelarię prawną, która w Polsce reprezentuje właściciela znaku towarowego. Zapakowane w pół tysiąca kartonów prezerwatywy zostały złożone w magazynie do czasu wyjaśnienia sprawy. Ich odbiorcą miała być firma z Mazowsza - zaznacza Marcin Daczko, rzecznik prasowy Izby Celnej w Gdyni
Towar jest wart prawie 60 tysięcy dolarów. O jego dalszych losach zdecyduje właściciel praw do znaku.
-Warto dodać, że nie jest to pierwszy na Pomorzu przypadek wykrycia przez celników podrabianych prezerwatyw. Dotychczas jednak takie towary były zatrzymywane w przesyłkach pocztowych. Ostatnio w lutym br., gdy w paczce z Chin funkcjonariusze wykryli 2000 sztuk prezerwatyw oznaczonych logo znanej firmy. Z kolei kilka lat temu, w przesyłce ze Stanów Zjednoczonych, funkcjonariusze natrafili na 1000 sztuk prezerwatyw, na których nie było znaku bezpieczeństwa produktu CE - dodaje rzecznik prasowy Izby Celnej w Gdyni.

Powrót
Oceń artykuł
+
 
-

Opinie (0)

Uwaga! Publikowane tutaj komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli Twój komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, zostanie usunięty.

Dodaj opinię

© Copyright 2012-18 by Pomorze, Warmia i Mazury, Trójmiasto – Portal Informacyjny – bieżące informacje, ogłoszenia, kalendarz imprez, rozkłady, reklama, wiadomości
Wszelkie prawa zastrzeżone
RegulaminRegulaminy ogłoszeń drobnych:
MediaSMobile | Bild Press
PartnerzyKontaktO portalu