Na naszych stronach wykorzystujemy wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej

Rozumiem
Zamknij okienko

Samorządowcy pokonali księży w meczu charytatywnym

Niebiosa nie pomogły księżom w dzisiejszym meczu. Lepszym zespołem okazali się samorządowcy z powiatu wejherowskiego wygrywając 6-4. Nie wynik był jednak istotny w tym spotkaniu a cel, dla którego się ono odbyło. Wszystkim zebranym dzisiaj na stadionie Gryfa Wejherowo chodziło o pomoc dla ciężko chorego dwunastoletniego Karola Barcza.

Podziel się tą wiadomością ze znajomym! Wypełnij formularz, aby Twój znajomy otrzymał rekomendację tego artykułu.
Twoje imię
Twój e-mail
Imię znajomego
Adres e-mail Twojego znajomego

Samorządowcy pokonali księży w meczu charytatywnym

 2016-06-18 19:42 

fot. Grzgorz Bryszewski

Bartłomiej Karaszmoje artykuly

Niebiosa nie pomogły księżom w dzisiejszym meczu. Lepszym zespołem okazali się samorządowcy z powiatu wejherowskiego wygrywając 6-4. Nie wynik był jednak istotny w tym spotkaniu a cel, dla którego się ono odbyło. Wszystkim zebranym dzisiaj na stadionie Gryfa Wejherowo chodziło o pomoc dla ciężko chorego dwunastoletniego Karola Barcza.


Pogoda dopisała organizatorom. O ile w piątek przelotnie padał deszcz o tyle sobotnie popołudnie było słoneczne i ciepłe. Wspaniałe warunki do organizacji meczu. Na stadionie zebrała się liczna publiczność aby oglądać to niecodzienne widowisko. Nie był to może mecz na poziomie Mistrzostw Europy jakie odbywają się obecnie we Francji, ale nikt nie mógł być zawiedziony ilością zdobytych bramek i sytuacjami podbramkowymi. Można by było obdzielić nimi nie jedno widowisko.

Przed meczem Strongmani zaprezentowali publiczności swoje umiejętności. Młodym widzom najbardziej podobała się ostatnia konkurencja, gdzie na specjalnie przygotowanej ławce mogli oni sobie usiąść a kolejni gladiatorzy podnosili ją i robili honorowe kółko z uczestnikami. Ostatnimi dwoma osobami jakie zostały podniesione byli ksiądz Łukasz i starosta wejherowski Pani Gabriela Lisius. Całe to wydarzenie odbyło się przy gromkich brawach z trybun, a potem zaczął się już sam mecz. Zaplanowano dwie połowy po 30 minut.

W obu drużynach wiele znanych postaci z powiatu wejherowskiego jak choćby: burmistrz Rumi Michał Pasieczny, trener Arki Gdynia Grzegorz Niciński, były wieloletni prezes Gryfa Rafał Szlas, Piotr Klecha, Jacek Gafka, Dariusz Hebel i wielu innych. Księża tradycyjnie wyszli w długich habitach, samorządowcy na czerwono-czarno. Dopiero po kilku minutach księża zrzucili swoje codzienne „garnitury” i już  w strojach sportowych czarno- białych kontynuowali te zawody. Zamiana odzienia wyszła im na dobre bo już chwilę później prowadzili 1-0. Prowadzenie nie trwało długo bo samorządowcy szybko wyrównali za sprawą Michała Pasiecznego. Chwilę później księża przegrywali już 1-2, a po kilku minutach po bramce Barthelke było już 3-1 . Jeszcze przed końcem pierwszej połowy wynik podwyższył na 4-1 Sławomir Walczewski strażnik miejski z Wejherowa a w przeszłości były zawodnik Gryfa Wejherowo.

Mocno zmotywowani wyszli na drugie 30 minut duchowni bo szybko zdobyli drugą bramkę. Ozdobą meczu była zaś bramka zdobyta na 3-4. Potężny strzał z przed pola karnego trafił w samo okienko. Księża poszli za ciosem i udało im się doprowadzić do wyrównania. Do zakończenia meczu pozostało już nie wiele gdy przypomniał o sobie Dariusz Hebel strzelając na 5-4. Ten sam były zawodnik między innymi Orkanu Rumia asystował przy bramce na 6-4 podając do Grzegorza Nicińskiego, który mimo upływu lat nie zapomniał jak się gra w piłkę. Więcej bramek w tym meczu nie widzieliśmy ale emocje były do końca.

Tuż po meczu mama Karola podziękowała wszystkim bardzo wzruszającym listem, który nie jednego mocniej ścisnął za serce.

Na koniec spotkania odbyła się seria rzutów karnych. W przerwie meczu Rafał Szlas rzucając tenisową piłkę w trybuny wybrał trzech szczęśliwców, którzy mogli stanąć oko w oko z bramkarzem wykonując rzut karny. Bramkarzem zaś był nie kto inny tylko  ksiądz.

Przy okazji meczu wolontariusze zbierali pieniądze do puszek dla Karola, a w przerwie odbyła się licytacja prac plastycznych wykonanych przez przedszkolaków. To był wspaniały mecz w szczytnym celu oby Karol wyzdrowiał i mógł się cieszyć życiem bo dzisiejszy dzień pokazał że wielu ludziom zależy na nim.

Powrót
Oceń artykuł
+
 
-

Opinie (0)

Uwaga! Publikowane tutaj komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli Twój komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, zostanie usunięty.

Dodaj opinię

© Copyright 2012-18 by Pomorze, Warmia i Mazury, Trójmiasto – Portal Informacyjny – bieżące informacje, ogłoszenia, kalendarz imprez, rozkłady, reklama, wiadomości
Wszelkie prawa zastrzeżone
RegulaminRegulaminy ogłoszeń drobnych:
MediaSMobile | Bild Press
PartnerzyKontaktO portalu