Na naszych stronach wykorzystujemy wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej

Rozumiem
Zamknij okienko

W Lubiatowie nie będzie elektrowni?

fot. Wikipedia

Na terenie Wydmy Lubiatowskiej nie powstanie elektrownia atomowa - poinformowała Fundacja Greenpeace Polska. Spółka PGE EJ1, której celem jest przygotowanie budowy elektrowni w oficjalnym komunikacie zaprzeczyła jednak takim doniesieniom. Według spółki ewentualna decyzja o rezygnacji z lokalizacji "Choczewo" może zapaść dopiero za kilka miesięcy.

Podziel się tą wiadomością ze znajomym! Wypełnij formularz, aby Twój znajomy otrzymał rekomendację tego artykułu.
Twoje imię
Twój e-mail
Imię znajomego
Adres e-mail Twojego znajomego

W Lubiatowie nie będzie elektrowni?

 2016-02-03 10:22 
fot. Wikipedia

fot. Wikipedia

Na terenie Wydmy Lubiatowskiej nie powstanie elektrownia atomowa - poinformowała Fundacja Greenpeace Polska. Spółka PGE EJ1, której celem jest przygotowanie budowy elektrowni w oficjalnym komunikacie zaprzeczyła jednak takim doniesieniom. Według spółki ewentualna decyzja o rezygnacji z lokalizacji "Choczewo" może zapaść dopiero za kilka miesięcy.

Przedstawiciele Fundacji Greenpeace Polska powołują się na własne informacje i korespondencję między PGE EJ 1 a Generalną Dyrekcją Ochrońy Środowiska. Według informacji fundacji inwestor usunął  “Choczewo” z listy potencjalnych lokalizacji budowy pierwszej elektrowni jądrowej i nie planuje prowadzić dalszych prac przygotowawczych na tym terenie. Taka decyzja ma być "dobrym krokiem w stronę rezygnacji z kosztownego i nieefektywnego programu atomowego".


- Decyzja o rezygnacji z budowy elektrowni jądrowej na terenie Wydmy Lubiatowskiej została podjęta krótko przed piątą rocznicą katastrofy w Fukushimie i stanowi istotny krok w stronę wycofania się PGE EJ1 z kosztownych atomowych mrzonek. Energia jądrowa nie jest Polsce potrzebna, aby wycofać się ze spalania szkodliwego dla zdrowia węgla. To
ryzykowna i zbyt kosztowna dla polskich konsumentów technologia - komentuje Jan Haverkamp, ekspert Greenpeace CEE w zakresie energetyki jądrowej.


W odpowiedzi na informacje Greeenpeace Polska oficjalny komunikat stworzyła spółka PGE EJ1, gdzie podkreśla, że obie lokalizacje „Lubiatowo-Kopalino” (gmina Choczewo) oraz „Żarnowiec” (gminy Gniewino i Krokowa) w największym stopniu spełniają społeczne i środowiskowe kryteria bezpieczeństwa, jakim powinna odpowiadać lokalizacja elektrowni jądrowej.

- Spółka zdecydowała o prowadzeniu badań środowiskowych i lokalizacyjnych w tych dwóch wybranych lokalizacjach w celu zapewnienia efektywności dalszych prac projektowych oraz wypełnienia wymogów procedury środowiskowej.„Lubiatowo-Kopalino” oraz „Żarnowiec” będą przedmiotem analiz na potrzeby opracowania Raportu Oceny Oddziaływania na Środowisko dla Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Decyzja o rezygnacji z lokalizacji „Choczewo” zapadnie po uzyskaniu postanowienia scopingowego wydanego przez GDOŚ, co planowane jest w ciągu najbliższych miesięcy. Na podstawie wyników badań lokalizacyjnych i środowiskowych Spółka do końca 2017 r. wybierze preferowaną i alternatywną lokalizację elektrowni - podkreślił Witold Strzelecki, głowny specjalista w Biurze Komunikacji i Relacji Zewnętrznych spółki PGE EJ1.

Powrót
Oceń artykuł
+
 
-

Opinie (0)

Uwaga! Publikowane tutaj komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli Twój komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, zostanie usunięty.

Dodaj opinię

© Copyright 2012-18 by Pomorze, Warmia i Mazury, Trójmiasto – Portal Informacyjny – bieżące informacje, ogłoszenia, kalendarz imprez, rozkłady, reklama, wiadomości
Wszelkie prawa zastrzeżone
RegulaminRegulaminy ogłoszeń drobnych:
MediaSMobile | Bild Press
PartnerzyKontaktO portalu