Na naszych stronach wykorzystujemy wraz z innymi podmiotami pliki cookies (tzw. ciasteczka) i inne technologie m.in. w celach statystycznych i reklamowych. Korzystając z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będą one zapisane w pamięci urządzenia. Kliknij, aby dowiedzieć się więcej

Rozumiem
Zamknij okienko

Zwycięstwo, które wymknęło się z rąk

Mecz w NL6 bywają nieprzewidywalne. Elektrociepłownia, beniaminek Ekstraklasy dwukrotnie prowadził z Ejsmond Club trzema bramkami, ale ostatecznie musiał zadowolić się remisem tracąc ósmą bramkę na minutę przed końcem spotkania. Wtorkowe mecz Wygrały drużyny Jogi Bonito i Classicu. W II lidze zwycięstwa do zera. PROMOTION rozbił FC Grabówek a Spartakus tylko 1:0 pokonał JBG.

Podziel się tą wiadomością ze znajomym! Wypełnij formularz, aby Twój znajomy otrzymał rekomendację tego artykułu.
Twoje imię
Twój e-mail
Imię znajomego
Adres e-mail Twojego znajomego

Zwycięstwo, które wymknęło się z rąk

 2013-09-18 13:00 

fot. Ł.Krzemiński

Ł.Krzemińskimoje artykuly

Mecz w NL6 bywają nieprzewidywalne. Elektrociepłownia, beniaminek Ekstraklasy dwukrotnie prowadził z Ejsmond Club trzema bramkami, ale ostatecznie musiał zadowolić się remisem tracąc ósmą bramkę na minutę przed końcem spotkania. Wtorkowe mecz Wygrały drużyny Jogi Bonito i Classicu. W II lidze zwycięstwa do zera. PROMOTION rozbił FC Grabówek a Spartakus tylko 1:0 pokonał JBG.

To zdecydowanie jeden z najrzadszych wyników jaki pada w NL6. Obie drużyny skupiły się na bronieniu dostępu do własnej bramki, choć i dobrych okazji podbramkowych nie brakowało. Jak się okazało piłka tylko raz znalazła drogę do bramki a szczęśliwym strzelcem był Andrzej Grochocki ze Spartakusa. W drugim meczu II ligi pewne i efektowne zwycięstwo odniósł zespół PROMOTION-PL.COM. Już w pierwszych minutach dobre akcje zaowocowały trzem golami i dzięki temu z każdą minutą prowadzącym grało się coraz pewniej. Kłopoty kapitan FC Grabówka przewidział już przed meczem.

- Gramy dziś bez bramkarza. Między słupkami będzie musiał stanąć jeden z zawodników z pola – mówił Adam Użarowski.

Jak ważna jest pozycja golkipera w NL6 potwierdziło się już nie po raz pierwszy.

Bardzo ciekawie było w Ekstraklasie.

Na początek na boisko wybiegły drużyny Jogi Bonito i Restauracji Łóżko. Ten drugi zespół pamiętając wysoką porażkę w pierwszej kolejce tym razem zebrał mocniejszy skład i był równorzędnym przeciwnikiem dla Jogi Bonito. Doświadczeni zawodnicy Jogi, tymczasem na początku zaskakują bardzo pozytywnie. Na inaugurację zremisowali z groźnym Skokiem Stefczyka a teraz po 50 minutach okazał się, że pokonali Restaurację 6:4. Dodatkowo prowadzili przez niemal całe spotkanie. Tylko na prowadzenie 3:2 udało się wyjść rywalom.

Jeszcze więcej emocji było w drugim meczu. Elektrociepłownia kompletnie zaskoczyła Ejsmond Club i po 4 minutach prowadziła 3:0! Szalał zwłaszcza Radosław Jakubowski, który był nie do zatrzymania dla defensywy rywali. Czasu na odrobienie strat był jednak bardzo dużo i Ejsmond powoli zaczął przejmować inicjatywę. Gole Łukasza Krzemińskiego i Grzegorz Nicińskiego pozwoliły na osiągnięcie remisu. Jednak tuż przed przerwą Elektrociepłownia zdobyła dwie bramki i na przerwę schodził ze sporą zaliczką. Po zmianie stron tylko minuty potrzebował Ejsmond, aby doprowadzić do wyrównania. Daniel Posmyk i Witek Chmieliński trafili do bramki Elektrociepłowni. Ejsmond nie poszedł jednak za ciosem, a popisową partię nadal rozgrywała Elektrociepłownia, która w ciągu pięciu minut znów uzyskała trzy bramki przewagi. Beniaminek znów jednak nie utrzymał prowadzenia. Ejsmond walczył do końca i za ambicję został nagrodzony jednym punktem zdobywając ostatnią bramkę na minutę przed końcem spotkania.

W ostatnim spotkaniu wieczoru spotkanły się zespoły, które przegrały swoje mecze na inaugurację. Classic uległ JR, natomiast Łuktel przegrał z Chopina Wejherowo. Obie ekipy miały więc sporo do udowodnienia a także koniecznie chciały zainkasować trzy punkty. Sztuka ta udała się drużynie Classic, która ostatecznie zwyciężyła 7:5. Do zwycięstwa przyczynił się nie mal cały zespół, gdyż na listę strzelców wpisało się aż sześciu zawodników.

Wtorkowe wyniki:

PROMOTION -FC GRABÓWEK 10-0

PROMOTION-Robert Małycha-1,Sławomir Rompski-5,Sebastian Bartkowski-3,Szymon Pudło

 

SPARTAKUS -JBG GDYNIA 1-0

SPARTAKUS-Andrzej Grochocki-1

 

EJSMOND -ELEKTROCIEPŁOWNIA 8-8

EJSMOND-Grzegorz Niciński-3,Łukasz Krzemiński-2,Daniel Posmyk-1,Witek Chmieliński-1,Sławomir Dąbkowski-1

ELEKTROCIEPŁOWNIA-Maciej Kosicki-3,Andrzej Glejzer-1,Radek Jakóbowski-4

 

JOGA BONITO-RESTAURACJA ŁÓŻKO 6-4

JOGA-Adam Burkacki-2,Paweł Mitrosz-3,Marcin Radzewicz-1

RESTAURACJA-Adam Reinhardt-1,Paweł Brzuzy-2,Mirosław Skelnik-1

 

CLASSIC -ŁUKTEL 7-5

CLASSIC-Krzysztof Rocławski-1,Maciej Draber-1,Daniel Piesik-2,Michał Morgiel-1,Arek Filipkowski-1,Bartosz Białko-1

ŁUTEL - Michał Fierka-3, Patryk Wychnowski-1, Oskar Miotk-1

 

Powrót
Oceń artykuł
+
 
-

Opinie (0)

Uwaga! Publikowane tutaj komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Nie ponosimy odpowiedzialności za treść komentarzy. Jeżeli Twój komentarz jest obraźliwy, wulgarny lub łamie inne normy, zostanie usunięty.

Dodaj opinię

© Copyright 2012-18 by Pomorze, Warmia i Mazury, Trójmiasto – Portal Informacyjny – bieżące informacje, ogłoszenia, kalendarz imprez, rozkłady, reklama, wiadomości
Wszelkie prawa zastrzeżone
RegulaminRegulaminy ogłoszeń drobnych:
MediaSMobile | Bild Press
PartnerzyKontaktO portalu