Zbliżające się imprezy
| Pogoda od dzisiaj na cały tydzień, Gdynia | ||||||
|
|
|
|
|
|
|
|
| 11°C | 16°C | 16°C | 14°C | 14°C | 14°C | 12°C |
| Sob | Nie | Pon | Wto | Śro | Czw | Pią |
| Mariza Terra |
|
Z jej tlenioną fryzurą, gotyckim stylem ubioru i egzotycznymi mozambickim przodkami Mariza jest nową fado – sennego, kawiarnianego bluesa, który stanowi narodową obsesję Portugalii. Występy Marizy po prostu zapierają dech w piersiach. Mariza to portugalska wokalistka o imponującym dorobku. Jej wszystkie poprzednie albumy - “Fado em Mim” (2001), “Fado Curvo” (2003), “Transparente” (2005)i “Concerto Em Lisboa” (2006), oraz DVD “Live In London” (2004) – osiągnęły status platynowej płyty. Jej debiut z 2001 roku „Fado em mim” (Fado we mnie) zdobył w Portugalii poczwórna platynę i zapewnił artystce światową popularność. Prasa bez wahania ogłosiła, że „narodziła się nowa gwiazda.” Album Marizy “Transparente”(Przezroczysta) z 2005 ukazał się w ponad 35 krajach Europy i Ameryki Łacińskiej oraz w USA, w rodzimej Portugalii zdobywając potrójną platynę. Na początku listopada 2006 do sklepów trafiła płyta Marizy “Concerto em Lisboa”, która w Portugalii zdobyła potrójną platynę w wersji CD i platynę w wersji DVD. A teraz Mariza przedstawia album „Terra” („Ziemia”), pierwsze arcydzieło z nowego cyklu. „Terra” to portugalski album nagrany dla Świata. „Terra”. Artystce na portugalskiej gitarze fado towarzyszy brytyjski gitarzysta Dominic Miller (muzyk współpracujący ze Stingiem od 20 lat), trzech pianistów – Brazylijczyk Ivan Lins i Kubańczycy Chucho Valdês i Ivan “Melon” Lewis, a także hiszpański gitarzysta flamenco Javier Limón i hiszpański perkusjonista Piraña (ulubiony perkusjonista Paco De Lucii). Głos Marizy idealnie się uzupełnia z głosami pochodzącego z Wysp Zielonego Przylądka Tito Parisa oraz afrolatynoskiej Conchy Buiki. Mariza pracowała już z takimi producentami jak Jorge Fernando, Carlos Maria Trindade czy Jacques Morelenbaum, a do produkcji „Terry” wybrała Hiszpana Javiera Limóna, co stanowiło odważny krok. Jednak powstała w efekcie kosmopolityczna mieszanka flamenco, morny, jazzu i folku brzmi niezaprzeczalnie portugalsko; nazwijmy ją więc fado, lub po prostu – Marizą. |

