Dobra wiadomość dla podróżnych w Unii Europejskiej. Już wkrótce na wybranych lotniskach zniknie jedno z najbardziej uciążliwych ograniczeń przy odprawie bezpieczeństwa – limit 100 ml płynów, które można zabrać do bagażu podręcznego. To zmiana, na którą pasażerowie czekali od lat. Choć nowa technologia pojawia się na razie głównie na lotniskach Europy Zachodniej, planowane jest jej stopniowe wdrażanie także w Polsce. Konkretne daty nie zostały jeszcze ogłoszone, ale pierwsze zmiany mają objąć największe lotniska – m.in. w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu.
Skąd wziął się limit 100 ml
Ograniczenie dotyczące przewozu płynów wprowadzono w 2006 roku jako środek bezpieczeństwa po nieudanym zamachu bombowym w Wielkiej Brytanii. Od tamtej pory każdy, kto podróżuje samolotem, musi przelewać kosmetyki, napoje czy leki do pojemników o objętości nie większej niż 100 mililitrów i przewozić je w przezroczystej torbie. Przepis ten często powodował frustrację, a także niepotrzebne opóźnienia podczas kontroli.
Nowa technologia – nowe możliwości
Zmiana stała się możliwa dzięki wprowadzeniu nowoczesnych skanerów 3D (technologia CT – computed tomography), które pozwalają dokładnie zobaczyć zawartość bagażu podręcznego bez konieczności jego otwierania. Takie urządzenia działają podobnie jak te stosowane w medycynie – tworzą trójwymiarowy obraz i potrafią skutecznie wykryć potencjalnie niebezpieczne substancje.
Dzięki temu kontrole bezpieczeństwa będą nie tylko dokładniejsze, ale też szybsze i bardziej komfortowe dla podróżnych.
Gdzie i kiedy zniknie limit
Nie wszystkie lotniska od razu wprowadzą zmiany. Proces wdrażania nowej technologii trwa i zależy od decyzji poszczególnych państw oraz zarządców portów lotniczych. Na razie zniesienie limitu płynów planowane jest na wybranych lotniskach, m.in. w Hiszpanii, Niemczech, Holandii czy Irlandii.
Niektóre porty, jak londyński Heathrow czy Schiphol w Amsterdamie, już rozpoczęły testy skanerów CT i umożliwiają podróżnym zabieranie ze sobą większych ilości płynów – nawet do 2 litrów – bez konieczności wyjmowania ich z bagażu.
Czy zmiany obejmą także Polskę
Na ten moment Polska nie znajduje się w gronie krajów, które już zniosły limit 100 ml płynów w bagażu podręcznym. Jednak według zapowiedzi Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz zarządców największych portów lotniczych, wdrożenie nowej technologii jest również planowane w naszym kraju. Choć dokładny harmonogram nie został jeszcze ogłoszony, wiadomo, że instalacja skanerów CT wymaga modernizacji infrastruktury punktów kontroli bezpieczeństwa, co może potrwać. Najpierw zmiany prawdopodobnie pojawią się na największych lotniskach – w Warszawie, Krakowie, Gdańsku czy Wrocławiu.
Co to oznacza dla pasażerów
To duży krok w stronę bardziej przyjaznych i nowoczesnych podróży lotniczych w Europie. Ostateczne zniesienie limitów 100 ml sprawi, że łatwiej będzie zabrać w podróż ulubione kosmetyki, napoje czy leki bez konieczności przepakowywania.
Warto jednak pamiętać, że nowe zasady będą obowiązywać tylko na lotniskach, które wdrożą technologię CT. Wciąż więc należy dokładnie sprawdzać przepisy obowiązujące na danym lotnisku przed podróżą.
Ekspert komentuje
– To długo oczekiwana zmiana, która może znacząco poprawić komfort podróży lotniczych w Europie. Przez lata limit 100 ml był źródłem nieporozumień i frustracji pasażerów, często prowadząc do przypadkowej konfiskaty drogich kosmetyków czy leków. Wdrożenie nowych skanerów to krok w stronę uproszczenia procedur, ale też zwiększenia bezpieczeństwa – bo nowoczesne technologie pozwalają wykrywać zagrożenia skuteczniej niż dotychczasowe metody – komentuje ekspert ds. praw pasażerów z AirCashBack.
Jak dodaje, mimo zmian w zakresie kontroli bezpieczeństwa, podróżni nadal powinni zwracać uwagę na obowiązujące przepisy – zwłaszcza na trasach łączonych lub przy przesiadkach:
– Może się zdarzyć, że podróż zaczyna się na lotnisku z nową technologią, ale przesiadka odbywa się na lotnisku, gdzie obowiązuje jeszcze stary system. Wtedy bagaż podręczny może być ponownie skontrolowany i objęty poprzednimi ograniczeniami.
Unia Europejska robi ważny krok w kierunku ułatwienia podróży lotniczych – zniesienie limitu 100 ml płynów na wybranych lotniskach to zmiana, która może odmienić doświadczenie milionów pasażerów. Nowoczesna technologia sprawia, że podróże stają się nie tylko bezpieczniejsze, ale i wygodniejsze – choć na pełne wdrożenie zmian przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać. W Polsce też możemy spodziewać się tych udogodnień – ale nieco później.
Źródło: AirCashBack







