❌ Nie udało się pobrać danych pogodowych.
📍 Katowice
☁️ -2°C
Zachmurzenie duże
🧞‍♀️ Jutro
🌧️ -5°C
Zachmurzenie duże
🫁 Powietrze
Umiarkowana
PM10: 42 µg/m³

Sezon na mgły – lotnisko Kraków-Balice znów z problemami z lotami

Gęste mgły w Krakowie i okolicach regularnie paraliżują ruch lotniczy na lotnisku Kraków-Balice. To jedno z największych lotnisk w Polsce, które wciąż nie dysponuje systemem umożliwiającym bezpieczne lądowanie przy niemal zerowej widoczności. Brak nowoczesnej infrastruktury powoduje, że samoloty zamiast lądować w Krakowie, często muszą zmienić trasę i wylądować na innym lotnisku, co skutkuje opóźnieniami i stresem dla pasażerów. Problem nie jest nowy – o modernizacji mówi się od lat, jednak realne zmiany nadejdą dopiero po wybudowaniu nowej drogi startowej, planowanej najwcześniej na 2031 rok.

Mgła – niewidzialny przeciwnik lotnictwa

Lotnisko Kraków-Balice regularnie zmaga się z ograniczoną widocznością. Mgła w Krakowie może sparaliżować ruch lotniczy, powodując wielogodzinne opóźnienia oraz konieczność przekierowywania samolotów do Katowic, Rzeszowa czy Warszawy. Takie sytuacje generują dodatkowe koszty dla linii lotniczych i stres dla pasażerów, którzy zamiast lądować w planowanym miejscu, muszą liczyć się z opóźnieniami i zmianami planów podróży.

Co to jest system ILS kategorii III i do czego służy?

System ILS (Instrument Landing System) kategorii III to zaawansowany system nawigacyjny, który pozwala samolotom bezpiecznie lądować nawet przy bardzo ograniczonej widoczności, np. w gęstej mgle. System wskazuje pilotowi dokładny tor podejścia i nachylenie lotu, a w niektórych przypadkach umożliwia automatyczne lądowanie. Dzięki temu zmniejsza ryzyko odwołania lotu lub przekierowania samolotu z powodu złej pogody.

Technologia nie zawsze na wysokości zadania

Naturalnym rozwiązaniem wydawałby się ILS kat. III, który umożliwia bezpieczne lądowanie przy niemal zerowej widoczności. System wykorzystuje precyzyjne sygnały radiowe oraz oświetlenie pasa startowego, pozwalając pilotom utrzymać właściwy tor podejścia i zminimalizować ryzyko wypadku.

Niestety, ekspertyzy zamówione przez zarządzających lotniskiem wykazały, że obecna droga startowa w Balicach nie spełnia wymogów technicznych dla instalacji tak zaawansowanego systemu. Chodzi m.in. o ukształtowanie pasa, odległości od przeszkód terenowych oraz wymogi bezpieczeństwa przy podejściach w bardzo ograniczonej widoczności. Oznacza to, że przez najbliższe lata pasażerowie muszą liczyć się z problemami pogodowymi.

Dopiero modernizacja i budowa nowej drogi startowej – zaplanowana etapami do 2031 roku – pozwoli wdrożyć ILS kategorii III i znacząco ograniczyć wpływ mgieł na funkcjonowanie lotniska.

Prawa pasażerów – odszkodowanie za odwołany lot z powodu mgły

Mgła w Krakowie może zostać uznana za nadzwyczajną okoliczność, która zwalnia linie lotnicze z obowiązku wypłaty standardowego odszkodowania.

„Trudne warunki meteorologiczne same w sobie zwalniają przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty zryczałtowanego odszkodowania na podstawie rozporządzenia (WE) nr 261/2004, albowiem nie jest to okoliczność, na którą przewoźnik może mieć jakikolwiek wpływ” – wyjaśnia prawnik David Janoszka, ekspert ds. praw pasażerów z AirCashBack.

Nie oznacza to jednak, że pasażerowie pozostają bez ochrony. Linie lotnicze muszą zapewnić opiekę pasażerom w czasie oczekiwania na dalszą podróż – w tym posiłki, napoje, nocleg i transport do hotelu. Jeśli lot zostanie przekierowany np. z Krakowa do Katowic, przewoźnik ma obowiązek zorganizować transport do pierwotnego miejsca docelowego lub innego uzgodnionego punktu.

W praktyce oznacza to, że chociaż mgła może „uwolnić” linie od wypłaty odszkodowania 250–600 euro, to wciąż nie zwalnia przewoźnika z obowiązku troski o pasażera. Jeśli przewoźnik nie zapewni wymaganej opieki, podróżny może ponieść koszty samodzielnie i domagać się później ich zwrotu, zachowując dowody poniesionych wydatków.

Cena cierpliwości dla pasażerów

Dla pasażerów oznacza to jeszcze kilka sezonów utrudnień, a dla lotniska – konieczność balansowania między oczekiwaniami podróżnych a realiami infrastrukturalnymi. Paradoksalnie, im bardziej dynamicznie rośnie ruch lotniczy w Krakowie, tym boleśniej odczuwalne są ograniczenia techniczne.

W perspektywie kolejnych lat budowa nowej drogi startowej to krok milowy w rozwoju lotniska Kraków-Balice. Inwestycja zwiększy bezpieczeństwo i komfort podróży oraz pozwoli lepiej wykorzystać potencjał turystyczny i biznesowy regionu.

Na razie jednak pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość – bo gdy nad Balicami pojawia się mgła, harmonogram lotów potrafi się rozpłynąć tak samo jak widoczność nad pasem startowym.

Źródło: AirCashBack

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Zostań z nami i odkrywaj więcej aktualnych informacji, inspirujących historii
i ciekawych tematów na Metropolia Info.

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email
Do góry