❌ Nie udało się pobrać danych pogodowych.
📍 Katowice
☁️ 1°C
Zachmurzenie duże
🧞‍♀️ Jutro
🌧️ -2°C
Słabe opady śniegu
🫁 Powietrze
Umiarkowana
PM10: 42 µg/m³

Mrówki w zabawkach. Śląska KAS zatrzymała nietypowy przemy

Funkcjonariusze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) udaremnili przemyt wyjątkowo nietypowego towaru. W przesyłkach lotniczych nadanych z Meksyku i Wietnamu znaleziono zabawki, w których ukryto fiolki z żywymi mrówkami.

Łącznie zabezpieczono 106 fiolek. Wartość owadów oszacowano na ponad 26 tys. zł, a należności podatkowe – na kolejne blisko 6 tys. zł. Jak podkreślają służby, niezgłoszony przewóz takich przesyłek traktowany jest jako przemyt.

Mrówki zamiast pluszaków

Kontrole przeprowadzono na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego Katowice w Pyrzowicach. Z pozoru niewinne paczki z zabawkami okazały się skrytkami dla żywych owadów. Po ich wykryciu nietypowy ładunek trafił w ręce ekspertów z Instytutu Biologii, Biotechnologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego.

Badania wykazały, że w fiolkach znajdowało się aż 17 gatunków mrówek. Nie były to gatunki chronione na mocy Konwencji Waszyngtońskiej (CITES), jednak ich przewóz powinien zostać zgłoszony organom celnym.

Ryzyko dla środowiska

Choć mrówki nie podlegały ochronie, ich nielegalny przewóz niesie poważne zagrożenia. Obce gatunki mogą zagrażać lokalnym ekosystemom, wypierać rodzime owady, a nawet przenosić choroby. – To ryzyko nie tylko dla środowiska naturalnego, ale również dla zdrowia ludzi – przypominają funkcjonariusze KAS.

Surowe konsekwencje

Przypadek pokazuje, że nawet owady mogą stać się przedmiotem nielegalnego handlu. Śląska KAS ostrzega: kto przewozi zwierzęta lub rośliny bez zgłoszenia celnego, naraża się na odpowiedzialność karną. Grozi za to grzywna, kara więzienia, a nawet obie sankcje jednocześnie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Zostań z nami i odkrywaj więcej aktualnych informacji, inspirujących historii
i ciekawych tematów na Metropolia Info.

Facebook
Twitter
WhatsApp
Email
Do góry