W sobotę w trzech wypadkach zginęły cztery osoby, a jedna z ofiar – 29-letnia kobieta – była w zaawansowanej ciąży. Jej dziecka nie udało się uratować mimo dramatycznej walki lekarzy w szpitalu. Policja ogłosiła dwa kolejne #CzarneAlertyDrogowe.
Śmierć na DK86. Dwie tragedie w ciągu godziny
Pierwszy dramat rozegrał się w sobotnie popołudnie na ulicy Pszczyńskiej w Katowicach, na odcinku drogi krajowej nr 86 w kierunku Sosnowca. Około godziny 15:00 kierowca citroena nagle stracił panowanie nad autem. Samochód zjechał z drogi i dachował. 35-letnia pasażerka zginęła na miejscu. Kierowca, z poważnymi obrażeniami, trafił do szpitala. Na miejscu przez kilka godzin pracowały służby – policja, straż pożarna, ratownicy.
Nie minęła nawet godzina, gdy doszło do kolejnego, jeszcze bardziej dramatycznego zdarzenia. Na Alei Bielskiej – również na DK86 – kierujący BMW uderzył w tył fiata. W środku siedziała 29-letnia kobieta w ciąży. Ratownicy walczyli o jej życie – niestety bezskutecznie. Dziecko urodziło się w szpitalu, ale zmarło po kilku godzinach.
Wieczorna tragedia w Jedlinie
Tego samego dnia wieczorem, około godziny 21:20, doszło do kolejnego śmiertelnego wypadku – tym razem w miejscowości Jedlina w powiecie bieruńsko-lędzińskim. Kierowca nissana zjechał z drogi i uderzył w drzewo. W ciężkim stanie trafił do szpitala, ale lekarzom nie udało się go uratować. Zmarł nad ranem w niedzielę.
Dramatyczny bilans. Policja apeluje
W sobotę śląska policja po raz 13. i 14. ogłosiła #CzarnyAlertDrogowy. To forma ostrzeżenia dla kierowców – od rozpoczęcia akcji w połowie czerwca, na miejscu wypadków zginęło już 15 osób.
Funkcjonariusze przypominają, że to nie są tylko statystyki – za każdą z tych liczb stoi czyjeś życie, czyjaś rodzina. I apelują:
– Nie lekceważcie przepisów. Nie przyspieszajcie “na chwilę”. Nie jedźcie, jeśli jesteście zmęczeni albo myślicie o czymś innym niż droga. Wystarczy moment nieuwagi, żeby życie rozpadło się na kawałki – mówią policjanci.
Zasady, które ratują życie
-
Zdejmij nogę z gazu – każda nadmierna prędkość to większe ryzyko.
-
Zawsze zapinaj pasy – nawet na krótkim odcinku.
-
Zachowuj odstęp – sekundy mogą zrobić różnicę.
-
Nie jedź po alkoholu – ani “po jednym”, ani “na próbę”.
-
Skup się – telefon może poczekać, życie nie.








