Polki i Polacy stanowią piątą co do wielkości grupę zagranicznych turystów odwiedzających Islandię. Mięso z wielorybów jest reklamowane wśród turystów jako rzekomo islandzki przysmak, mimo że zjada ten rodzaj mięsa mniej niż 2% Islandczyków.
W ramach prowadzonej kampanii, organizacja Hvalavinir umieściła karty ze specjalną deklaracją #fortheloveoficeland w hotelach i centrach informacji turystycznej w całej Islandii. Powstała również deklaracja online, ostrzegająca podróżnych, że jedzenie mięsa wielorybiego nie jest częścią islandzkiej kultury, i wzywająca ich do wsparcia ochrony morskich ssaków poprzez odmowę ich spożywania lub całkowitej rezygnacji z wizyt w restauracjach, które serwują zabite walenie.
Iga Głażewska-Bromant, Dyrektorka Humane World for Animals w Polsce, przypomina: „Islandia szybko staje się ulubionym celem podróży Polek i Polaków, co łatwo zrozumieć. Ta niezwykła wyspa szczyci się zapierającymi dech w piersiach krajobrazami i możliwością obserwacji dzikich zwierząt, które zapewniają niezapomniane wrażenia. Jednak wielu turystów nie zdaje sobie sprawy, że Islandia nadal poluje na walenie i oferuje turystom mięso wielorybów jako lokalny „przysmak”, mimo że większość Islandczyków go nie zjada. Dokonując świadomych, etycznych i przyjaznych dla środowiska wyborów, osoby z Polski mogą przyczynić się do zakończenia zabijania tych wspaniałych morskich ssaków. Sprzeciwiając się zabijaniu i konsumpcji waleni, turyści wpłyną na zmniejszenie popytu. Zachęcamy do uprawiania odpowiedzialnej turystyki, która stawia na pierwszym miejscu możliwość obserwowania tych pięknych, dzikich istot w ich naturalnym środowisku, gdzie powinny żyć bez zadawania im cierpienia przez ludzi”.
Islandia jest jednym z zaledwie trzech krajów na świecie – obok Norwegii i Japonii – które kontynuują komercyjne zabijanie wielorybów. W ubiegłym roku wydano zezwolenia na polowania na wieloryby w Islandii, zezwalające na zabicie w ciągu pięciu lat nawet 2130 tych ssaków w tym – 209 zagrożonych płetwali zwyczajnych i 217 płetwali karłowatych rocznie – i to pomimo jednoznacznych dowodów na to, że niektóre wieloryby zabite podczas islandzkich polowań umierały długo i w cierpieniu, co stanowi naruszenie islandzkiej ustawy o ochronie zwierząt.
Valgerður Árnadóttir z organizacji Hvalavinir Whale Friends dodaje: „Islandia słynie ze swojej przyrody. Zabijanie wielorybów częścią islandzkiej kultury; w rzeczywistości dopiero w 1948 roku w Islandii zaczęła działać pierwsza firma zajmująca się połowami wielorybów. Nasza kultura jest głęboko zakorzeniona w szacunku i ochronie wielorybów oraz oceanu, w którym żyją. Dlatego wraz z Humane World for Animals zachęcamy zagranicznych turystów, aby zamiast jeść mięso wielorybów, przyjechali i doświadczyli autentycznych islandzkich atrakcji, podziwiając piękno żywych wielorybów, obserwując je na morzu, w naturze. Istnieje wiele ofert etycznych wycieczek połączonych z obserwacją wielorybów, które pozwalają zobaczyć dziko żyjące walenie”.
Dane dotyczące turystów zagranicznych odwiedzających Islandię w latach 2024-2025 pokazują, że najwięcej osób przyjeżdża z następujących krajów: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy, Chiny, Polska, Francja, Włochy, Kanada, Hiszpania i Holandia.
Turyści z Polski mogą złożyć deklarację #fortheloveoficeland online na specjalnej stronie, a także osobiście w czasie odwiedzin Islandii. W tym celu wystarczy:
• Odebrać kartę z deklaracją #fortheloveoficeland w hotelach lub centrach informacji turystycznej.
• Zabrać ze sobą kartę z deklaracją w ulubione miejsce na wyspie.
• Zrobić zdjęcie z kartą i opublikować je w mediach społecznościowych, oznaczając je @Hvalavinir @HumaneWorldForAnimals #ForTheLoveOfIceland #WildlifeFriendlyIceland.
Podstawowe informacje o wielorybnictwie:
• W przeszłości Japonia była największym konsumentem mięsa wielorybiego importowanego z Islandii, ale handel ten ustał z racji spadku popytu.
• Większość mięsa płetwali zwyczajnych, sprzedawanego obecnie w islandzkich restauracjach, pochodzi z wielorybów zabitych przez Norwegię, chociaż sama Islandia zabiła ponad 1500 wielorybów w ciągu ostatnich 23 lat.
• W 2024 roku islandzki rząd przyznał licencję na połów płetwali zwyczajnych i płetwali karłowatych tuż przed wyborami parlamentarnymi w Islandii. Rząd wybrany później nie ma prawnej możliwości cofnięcia tych licencji.
• Ostatnie sondaże przeprowadzone w 2025 roku wskazują, że 51% Islandczyków jest niezadowolonych z wydania zgody na polowanie na wieloryby.
• Islandia wystąpiła z Międzynarodowej Komisji Wielorybnictwa w 1992 roku, ale ponownie przystąpiła do niej w 2002 roku korzystając ze zgody na odstępstwo od globalnego moratorium na komercyjne połowy wielorybów. Od tego czasu Islandia nadal ignoruje zakaz, podważając zarówno znaczenie Międzynarodowej Komisji Wielorybnictwa, jak i ustalenia Konwencji Waszyngtońskiej, która ogranicza komercyjny handel produktami z wielorybów. Od czasu ponownego przystąpienia do Międzynarodowej Komisji Wielorybnictwa Islandia zabiła ponad 1500 wielorybów, w tym zagrożone wyginięciem płetwale błękitne. W 2018 roku wśród 146 płetwali upolowanych przez Islandię była ciężarna samica i rzadki mieszaniec płetwala błękitnego i płetwala zwyczajnego; w tym samym roku zabito również sześć płetwali karłowatych.
• W 2023 roku Islandzki Urząd ds. Żywności i Weterynarii opublikował raport, w którym stwierdzono, że komercyjne połowy wielorybów są niezgodne z krajowym prawem dotyczącym dobrostanu zwierząt. Analiza nagrań z zabijania wielorybów na pokładzie statku wykazała, że 41% wielorybów umierało średnio przez 11,5 minuty, a niektóre nawet przez dwie godziny, co stanowi naruszenie Ustawy o ochronie zwierząt. Ponad jedna czwarta wielorybów została dwukrotnie zadźgana harpunem, zanim ostatecznie zginęła. Raport wykazał również, że większość zabitych wielorybów (73%) to samice, z których 11 było w ciąży, a jedna była karmiąca, co oznacza, że jej młode zginęło pozbawione jej opieki.
Źródło informacji: Humane World for Animals







