Powodem są zapowiedziane strajki pracowników na 12 największych lotniskach w tym kraju, obsługujących m.in. rejsy Ryanair. Protesty zaplanowano na 15, 16 i 17 sierpnia i mogą one sparaliżować ruch lotniczy, powodując masowe opóźnienia oraz odwołania lotów. Strajkować będą głównie pracownicy obsługi naziemnej, kontrolerzy bezpieczeństwa i personel lotniskowy, domagając się lepszych warunków zatrudnienia, wyższych płac oraz korzystniejszych grafików pracy.
Demonstracje obejmą kluczowe porty lotnicze, w tym Madryt, Barcelonę, Walencję, Malagę i inne duże miasta, co oznacza, że utrudnienia mogą dotknąć także połączeń z Hiszpanii do Polski. Na razie przewoźnicy nie podali listy konkretnych rejsów, które zostaną odwołane lub opóźnione, jednak wiadomo, że najbardziej narażeni na problemy są pasażerowie Ryanair. Strajki mogą też wpłynąć na rozkłady innych linii lotniczych obsługujących loty do naszego kraju.
Czy loty do Polski są zagrożone
Ryanair obsługuje wiele połączeń z Hiszpanii do Polski, w tym na lotniska w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Wrocławiu oraz Katowicach. W związku ze strajkami na hiszpańskich lotniskach, które obejmują kluczowe porty takie jak Madryt czy Barcelona, ryzyko odwołań i opóźnień dotyczy także lotów na trasach do Polski. Szacuje się, że w wyniku protestów może zostać odwołanych lub znacznie opóźnionych nawet kilkadziesiąt lotów tygodniowo na tych kierunkach.
Dla pasażerów oznacza to konieczność ścisłego monitorowania statusu swoich lotów, a także przygotowanie się na możliwe zmiany w planie podróży. Warto być w kontakcie z linią lotniczą oraz śledzić oficjalne komunikaty portów lotniczych, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek na lotnisku. Dodatkowo, w przypadku odwołania lub dużego opóźnienia, pasażerowie mają prawo do wsparcia zgodnie z przepisami Unii Europejskiej.
Czy pasażerowie otrzymali powiadomienia
Wielu pasażerów Ryanair otrzymało już informacje o możliwych utrudnieniach za pośrednictwem maili lub SMS-ów. Linie lotnicze mają obowiązek informować o zmianach i odwołaniach lotów z odpowiednim wyprzedzeniem, jednak w sytuacjach dynamicznych, takich jak strajki, komunikacja może być utrudniona. Dlatego pasażerowie powinni na bieżąco śledzić status swoich lotów na stronie przewoźnika lub za pomocą aplikacji mobilnych.
Tym razem bez prawa do odszkodowania
Ekspert ds. praw pasażerów z AirCashBack podkreśla, że strajki na hiszpańskich lotniskach, organizowane głównie przez pracowników kontroli ruchu lotniczego oraz personel naziemny, stanowią poważne utrudnienie dla podróżnych, nie tylko tych korzystających z Ryanair. W przypadku odwołania lub dużego opóźnienia pasażerowie mają prawo do opieki ze strony linii lotniczych — posiłków, napojów czy zakwaterowania — zgodnie z rozporządzeniem WE 261/2004.
Jednak warto zaznaczyć, że te strajki są traktowane jako „sytuacje nadzwyczajne” zgodnie z tym rozporządzeniem. Oznacza to, że linie lotnicze nie są zobowiązane do wypłaty odszkodowań finansowych za odwołane lub opóźnione loty spowodowane protestami pracowników.
Nawet posiadanie dodatkowego ubezpieczenia podróżnego nie wpływa na uprawnienia pasażera do odszkodowania od linii lotniczej — prawa pasażera są niezależne od wykupionych polis i gwarantowane przez prawo unijne.
Pasażerowie, którzy doświadczą problemów z lotem, powinni jak najszybciej zgłosić swoje roszczenia, by skorzystać z dostępnej pomocy i ochrony prawnej.
Pasażerowie, którzy mają w najbliższych dniach zaplanowane loty z Hiszpanii, szczególnie w okresie od 15 do 17 sierpnia oraz od 18 do 31 sierpnia, powinni regularnie sprawdzać status swoich rezerwacji oraz kontaktować się bezpośrednio z liniami lotniczymi w celu potwierdzenia aktualnych informacji o lotach. Warto również być przygotowanym na ewentualne zmiany w planie podróży oraz rozważyć alternatywne opcje transportu, aby uniknąć niepotrzebnego stresu i opóźnień.
Źródło: AirCashBack







