W czwartek odbyło się kolejne spotkanie konsultacyjne w sprawie Programu Redukcji Ryzyka Powodziowego dla zlewni rzek Iłownicy i Białej. Dyskusję poprzedziła wizytacja terenowa na obwałowaniach Wisły w gminie Miedźna, gdzie Wody Polskie prowadzą prace naprawcze po katastrofalnej powodzi z września 2024 roku.
Koszt robót na uszkodzonym odcinku wału przeciwpowodziowego i w korycie rzeki sięga 5 mln zł. – To inwestycja kluczowa dla bezpieczeństwa mieszkańców, dlatego realizujemy ją w trybie pilnym – podkreślał podczas wizyty wiceminister infrastruktury Przemysław Koperski.
Program ochrony przed powodzią
Przygotowany przez ekspertów Wód Polskich i Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej program ma zwiększyć odporność południowej części woj. śląskiego na podobne kataklizmy w przyszłości. Dokument zawiera zarówno propozycje inwestycji hydrotechnicznych, jak i działania organizacyjne, które mają zmniejszyć ryzyko powodziowe w regionie.
Spotkanie w Czechowicach-Dziedzicach było częścią cyklu otwartych konsultacji, zapoczątkowanych jeszcze w maju. Do końca lipca mieszkańcy mogli zgłaszać swoje uwagi i propozycje – w sumie w dyskusjach uczestniczyło blisko 300 osób.
– Nie chodzi tylko o techniczne rozwiązania. Chcemy, by Program odpowiadał realnym potrzebom mieszkańców i miał ich społeczną akceptację – zaznaczył Marcin Jarzyński, zastępca prezesa Wód Polskich ds. ochrony przed powodzią i suszą.
Kontrowersje wokół zbiornika
Najwięcej emocji wywołuje planowana budowa zbiornika w Międzyrzeczu Górnym. Inwestycja, którą eksperci wskazują jako kluczową dla całego systemu, ma zarówno zwolenników, jak i zdecydowanych przeciwników. Obawy dotyczą głównie ingerencji w środowisko i wpływu na lokalną społeczność.
– Na tym etapie nic nie jest przesądzone. Analizujemy wszystkie uwagi i dopiero wtedy będziemy aktualizować projekt – uspokaja Jarzyński.
Naprawa szkód w Miedźnej
Równolegle do planowania przyszłych inwestycji trwają intensywne prace w terenie. W Miedźnej odbudowywane są wały i zabezpieczenia brzegowe. Naprawiany jest m.in. 320-metrowy odcinek, na którym w czasie zeszłorocznej powodzi pojawiły się poważne przecieki. Roboty obejmują uszczelnienie korpusu wału, zabezpieczenie skarp narzutem kamiennym oraz montaż palisady drewnianej.
Zakończenie prac planowane jest na październik, a odbiór całej inwestycji na listopad 2025 roku.
Wspólny cel: bezpieczeństwo mieszkańców
Powódź z września 2024 roku unaoczniła skalę zagrożeń i potrzebę zdecydowanych działań. Program Redukcji Ryzyka Powodziowego ma nie tylko chronić przed podobnymi zdarzeniami, ale również odbudować zaufanie mieszkańców do systemu ochrony przeciwpowodziowej.
– Nie możemy dopuścić, by lokalne spory blokowały realizację inwestycji o strategicznym znaczeniu. W centrum naszych działań zawsze będzie bezpieczeństwo ludzi – podsumował wiceminister Koperski.







