Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt zmian, który ma uporządkować zasady poruszania się dzieci i młodzieży na rowerach. Wśród najważniejszych propozycji znalazły się możliwość zdobycia karty rowerowej już od 9. roku życia, ograniczenie obowiązku jej posiadania do 14 lat, ujednolicenie egzaminów w całym kraju oraz nowe reguły dotyczące opieki nad najmłodszymi rowerzystami.
Założenia reformy przedstawił 5 października wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Resort podkreśla, że głównym celem przygotowanych rozwiązań jest zwiększenie bezpieczeństwa dzieci na drogach i dostosowanie obecnych przepisów do codziennych sytuacji, z którymi mierzą się rodziny.
Karta rowerowa już od 9. roku życia
Jedną z najważniejszych propozycji jest obniżenie minimalnego wieku potrzebnego do uzyskania karty rowerowej z 10 do 9 lat.
Ministerstwo argumentuje, że zmiana ma odpowiadać realiom szkolnym. Większość uczniów przystępuje do egzaminu na kartę rowerową w czwartej klasie szkoły podstawowej. Część dzieci, zwłaszcza tych, które rozpoczęły naukę jako sześciolatki, nie ma jeszcze wtedy ukończonych 10 lat.
Po zmianie przepisów formalny wymóg wieku nie będzie już przeszkodą dla dziecka, które zostało odpowiednio przygotowane i jest gotowe do zdania egzaminu.
Karta obowiązkowa tylko do 14 lat
Projekt przewiduje również obniżenie wieku, do którego młody rowerzysta będzie musiał posiadać kartę rowerową. Obecnie obowiązek ten dotyczy osób do 18. roku życia, natomiast po zmianach granica miałaby zostać przesunięta do 14 lat.
Osoba, która ukończy 14 lat, będzie mogła samodzielnie poruszać się zwykłym rowerem bez dodatkowych uprawnień.
Inne zasady nadal mają obowiązywać w przypadku hulajnóg elektrycznych i urządzeń transportu osobistego. Osoby od 13. do 18. roku życia wciąż będą musiały posiadać kartę rowerową lub odpowiednią kategorię prawa jazdy.
Jeden standard egzaminu w całej Polsce
Reforma ma również ujednolicić sposób szkolenia i egzaminowania dzieci.
Obecnie w kraju nie funkcjonuje jedna oficjalna baza pytań egzaminacyjnych, a sposób przygotowania do egzaminu może różnić się zależnie od szkoły czy miejscowości. Ministerstwo chce to zmienić, wprowadzając jednakowe standardy zarówno dla części teoretycznej, jak i praktycznej.
Powstać ma także jawna, ogólnopolska baza pytań egzaminacyjnych.
Za przygotowanie założeń nowych standardów ma odpowiadać Centrum do Spraw Szkolenia i Egzaminowania działające w Instytucie Transportu Samochodowego.
Resort zakłada, że zdobycie karty rowerowej ma potwierdzać nie tylko znajomość przepisów, ale również praktyczną umiejętność bezpiecznego zachowania na drodze.
Karta rowerowa w aplikacji mObywatel
Kolejną zapowiadaną zmianą jest cyfryzacja dokumentu. Karta rowerowa ma być dostępna również w aplikacji mObywatel.
Szczegóły techniczne mają zostać przygotowane we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji. Termin uruchomienia elektronicznej wersji dokumentu zostanie podany po zakończeniu prac nad rozwiązaniem.
Dziecko na rowerze nie będzie już traktowane jak pieszy
Istotna zmiana ma dotyczyć statusu najmłodszych rowerzystów.
Obecnie dziecko poniżej 10. roku życia, które jedzie rowerem, jest w świetle prawa traktowane jak pieszy. W praktyce oznacza to, że nie może legalnie poruszać się drogą dla rowerów nawet wtedy, gdy towarzyszy mu rodzic.
Ministerstwo chce zrezygnować z tego rozwiązania. Po zmianach dziecko kierujące rowerem ma być traktowane jako kierujący, niezależnie od wieku.
Ma to zlikwidować sytuacje, w których członkowie jednej rodziny podczas wspólnej przejażdżki są zmuszeni korzystać z różnych części drogi.
Dziecko bez karty pojedzie pod opieką
Projekt zakłada, że dzieci poniżej 14. roku życia będą mogły samodzielnie poruszać się rowerem po uzyskaniu karty rowerowej.
Jeżeli dziecko nie będzie posiadało takiego dokumentu, nadal będzie mogło jechać rowerem, ale wyłącznie pod opieką osoby, która ukończyła co najmniej 16 lat.
To kolejna istotna zmiana. Opiekunem nie będzie więc musiała być osoba pełnoletnia. W praktyce młodszemu dziecku będzie mogło towarzyszyć np. starsze rodzeństwo.
W określonych sytuacjach możliwa jazda po chodniku
Ministerstwo proponuje również szerszą możliwość korzystania przez dzieci i ich opiekunów z dróg przeznaczonych dla pieszych.
Ma to dotyczyć sytuacji, w których brakuje infrastruktury rowerowej, a jazda po jezdni może wiązać się z większym zagrożeniem.
Z takiej możliwości będą mogły skorzystać m.in. dzieci do 14. roku życia oraz opiekunowie dzieci, które nie posiadają karty rowerowej. Rozwiązanie ma także obejmować osoby przewożące na rowerze dziecko do 7 lat lub korzystające z odpowiednio przystosowanej przyczepki.
Rowerzysta poruszający się w takim miejscu będzie musiał zachować szczególną ostrożność, dostosować prędkość do sytuacji, ustępować pierwszeństwa pieszym i nie utrudniać im ruchu.
Nowe zasady także dla wypożyczanych hulajnóg
Projekt obejmuje również problem pozostawiania hulajnóg elektrycznych i innych współdzielonych pojazdów w przypadkowych miejscach.
Po zmianach pojazdy należące do systemów wypożyczania będzie można pozostawiać wyłącznie w miejscach wskazanych przez zarządcę drogi.
Resort tłumaczy, że nieprawidłowo zaparkowane hulajnogi często utrudniają poruszanie się pieszym, a szczególne zagrożenie stanowią dla osób niewidomych i słabowidzących, seniorów oraz rodziców prowadzących wózki dziecięce.
Na razie to projekt
Przedstawione rozwiązania nie są jeszcze obowiązującym prawem. To propozycje zmian przygotowane przez Ministerstwo Infrastruktury, które muszą przejść dalszą procedurę legislacyjną.
Jeżeli reforma zostanie przyjęta, będzie oznaczać jedną z większych zmian w przepisach dotyczących najmłodszych rowerzystów w ostatnich latach.
Źródło: Ministerstwo Infrastruktury / PAP MediaRoom







